RSS
 

naraziłam się

30 kwi

Kot się na mnie obraził . Ostentacyjnie siada tyłkiem do mnie i nie nawiązuje kontaktu wzrokowego. Dlaczego? Miałam czelność wsadzić go do transportera i zatargać do weterynarza na szczepienie a czegoś takiego łatwo nie można wybaczyć.

 
Komentarze (2)

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Marta

    30 kwietnia 2015 o 13:20

    nie martw sie to nie jedyny kto co się obraził,

     
  2. ~olga

    3 września 2015 o 21:03

    Też mam podobnie tylko nie po weterynarzu, a normalnie codziennie; ona tak się na mnie obraża po zabawie albo kiedy najpierw daje innym kotom przed nią a jej nie daję jeść z ich misek.